W gazecie The New York Times przedstawiono raport hiszpańskiej policji, która aresztowała trzy podejrzane osoby o atak na PSN. Jeden z wyżej wymienionych ludzi pochodzi z miasta Gijón i ponoć to z jego komputera przeprowadzono "napaści" na PlayStation Network. Pozostałe dwa pojmania miały miejsce w Walencji i Barcelonie. Służby mundurowe wpadły na ich trop analizując logi rozmów i stron internetowych. Hiszpańska Policja twierdzi, że trzech podejrzanych należy do lokalnych przywódców "anonimowej grupy hakerów". Sony szacuje, że atak na PlayStation Network będzie ich kosztować co najmniej 175 milionów dolarów, w tym wydatki na technologie informatyczne, koszty obsługi prawnej. Anonimowi hakerzy korzystali z programu o nazwie LOIC. Na razie nie znamy więcej szczegółów.
Artykuły
- Szczegóły
- Utworzono: sobota, 11, czerwiec 2011 07:48
- barus5 & FeiHung
W gazecie The New York Times przedstawiono raport hiszpańskiej policji, która aresztowała trzy podejrzane osoby o atak na PSN. Jeden z wyżej wymienionych ludzi pochodzi z miasta Gijón i ponoć to z jego komputera przeprowadzono "napaści" na PlayStation Network. Pozostałe dwa pojmania miały miejsce w Walencji i Barcelonie. Służby mundurowe wpadły na ich trop analizując logi rozmów i stron internetowych. Hiszpańska Policja twierdzi, że trzech podejrzanych należy do lokalnych przywódców "anonimowej grupy hakerów". Sony szacuje, że atak na PlayStation Network będzie ich kosztować co najmniej 175 milionów dolarów, w tym wydatki na technologie informatyczne, koszty obsługi prawnej. Anonimowi hakerzy korzystali z programu o nazwie LOIC. Na razie nie znamy więcej szczegółów.














