Sezon Formuły 1 niestety dobiegł końca, a następny wyścig dopiero za około 16 tygodni. Nie muszę chyba mówić jaka ogromna ilość czasu to jest dla prawdziwych fanów tego sportu. Na szczęście panowie z Codemasters wychodzą fanom naprzeciw tworząc grę opartą na licencji F1 (którą wcześniej posiadało Sony).
Kolejna odsłona pojawiła się dopiero po 3 latach na naszą konsolkę. Ostatnia seria była oznaczona numerkiem 2006. Czy 3 lata czekania były tego warte?
W tej grze (jak sama nazwa wskazuje) mamy pełny sezon 2009. Rzecz jasna nie mogło zabraknąć naszego Roberta Kubicy. Jedynie co może razić, to to że stawka jest z samego początku sezonu 2009. Nie zobaczymy w grze kierowców takich jak Grosjean, Liuzzi, Alguersuari, itd. Nie są to może kierowcy ze ścisłej czołówki, ale na pewno mają swoich fanów, którzy nieco się zawiodą szukając ich w tej grze...
Po więcej informacji zapraszam do rozwinięcia newsa
Jeśli chodzi o oprawę graficzną to jak na PSP wypada bardzo dobrze. Nie ma jakiś specjalnych fajerwerków, i nie jest to niestety graficzne Gran Turismo na PSP, ale gra się bardzo przyjemnie, a tory są zrobione przyzwoicie.
Wielu z Was na pewno zastanawia się czy będzie możliwość robienia własnego zawodnika i wspinanie się po drabince na sam szczyt tak jak to było w poprzedniej części. Oczywiście jest opcja kariery i działa ona bardzo podobnie do tej z wersji 2006. Otrzymujemy wiadomości na naszą skrzynkę, potwierdzamy je, przejeżdżamy testy, i dostajemy swoje miejsce w bolidzie. Zapewne CM wyszło z założenia, że po co zmieniać coś co przyjęło się bardzo dobrze.
Osobiście uważam, że Codemasters wykonało robotę bardzo dobrze i gra jest warta swoich pieniędzy, czego chyba nie trzeba mówić wszystkim fanom F1 ( w tym i mi ). Tym bardziej, że w najbliższym czasie raczej kolejnej F1 na PSP nie uświadczymy przez dość długi czas ponieważ Mistrzowie Kodu skupiają się teraz na odsłonie 2010 przeznaczonej na kosnole stacjonarne oraz PC.














