Spiderman: Web of Shadows według informacji, które podawali producenci miał być ciekawszy, poważniejszy i bardziej rozbudowany w porównaniu do poprzednich częsci. W rzeczywistości najlepszym odzwierciedleniem gry jest grafika spidermana obok - więcej przeczytacie w recenzji Gazera napisanej w kilka dni po premierze europejskiej. Oto jej fragment:
Nadzieje tysięcy graczy, wielkie obietnice producenta i kuszenie trailerami i screenami. Wreszcie jest, premiera nowej gry z Człowiekiem Pająkiem w roli głównej czyli Spider-Man: Web of Shadows. Kiedy dostałem ją w swoje ręce, czym prędzej uruchomiłem. "Tej gry nie mogą skopać" - mówiłem sobie. Niestety, zawiodłem się na całej linii. Ale po kolei...
Do recenzji prowadzi link podpięty pod grafike powyżej.















